WALPAPIER
| Organizator: | |
| Rodzaj: | Muzyka i sztuka - Wystawa |
| Sieć:: | Globalna |
| Czas rozpoczęcia: | 25 stycznia 2010 o 10:00 |
| Czas zakończenia: | 1 lutego 2010 o 09:15 |
| Miejsce: | Kraków, witryna - Karmelicka 27 |
http://www.walpapier.blogspot.com/
http://www.facebook.com/profile.php?ref=profile&id=1352247178#/pages/K27-scienny-tygodnik-uliczny/99408411897?ref=mf
________________________
Kuta założył czarne leginsy z lampasami, nabijanymi jetami. Zestawił to z czarną koszulką i kolorową kurtką. Nam jednak najbardziej spodobały się skórzane rękawiczki z jetami. Taki dość prosty dodatek, a jednak przykuwa uwagę. Oczywiście uzupełnieniem stroju były buty Louboutin i okulary przeciwsłoneczne Ray Ban. Całość oceniamy pozytywnie. Chcemy jednak poznać Wasze opinie. Czy według Was, osoby o takich kształtach jak Robert Kuta powinny eksponować swoją figurę?
________________________________________________________________________________
”(...) Dziecko Warhola. Nowy Basquiat. Obrazkowe sumienie młodego, wielkomiejskiego pokolenia. Osobowość i talent. Anonimowy, utalentowany łobuz z niezwykłym życiorysem. Uwielbia swoją babcię. Ciągnie się za nim opinia przereklamowanego, zblazowanego dzieciaka. Inni uważają, że jest nową nadzieją znudzonego środowiska. Od wyrzutka do elity. Ma w sobie to coś – urodę, talent, osobowość, życiorys, tajemnicę, coś, co każe uważać go za ikonę. Jak Debbie, Andy, Lou przed nim. Brzydzi go gatunek ludzki, a jednocześnie ludzi uwielbia. Z wzajemnością. Jest gwiazdą każdej imprezy. Świetnie funkcjonuje wśród ludzi świata mody. Widywany na pokazach, fotografowany przez mistrzów. Nosi wytarte dżinsy, poszarpane tiszerty własnego projektu, kamizelki dla dzieci. I buty. Zawsze musi mieć ciekawe buty, i lubi, gdy zwracają na nie uwagę. Zawsze z aparatem fotograficznym. Uwielbia eksperymentować. Buntownicza natura nie pozwala mu tolerować współczesnych środków komunikacji. Jego sztuka jest dokładnie taka, jak współczesna masowa rzeczywistość – ekshibicjonistyczna, wulgarna, wścibska, egocentryczna. Zdjęcia Kuty są obrazkowym reality-show. W roli głównej on. Zdjęcia zatrzymują mijającą chwilę. Stworzył własną przestrzeń w mieszkaniu, które dzielił z koleżanką. I w pracowni. W obu tych miejscach panuje totalny bałagan. Chaos i brud. Tylko tak potrafi funkcjonować. Wszędzie walają się farby, zdjęcia, ciuchy. Ma świetny gust, wiecznie niegrzeczny chłopiec.” (http://robertkuta.blogspot.com)
21.01,2010
Ostatnio przechadzał się po ulicach Londynu w futrze, które wyglądało na zrobione z połowy fauny Mazur. Założyłybyście coś takiego?
Wizytówka Facebooka
LINKI
back
- November (1)
- February (1)
- July (7)
- June (8)
- April (4)
- March (4)
- February (4)
- January (14)
- December (18)
- November (16)
- October (16)
- September (15)
- August (7)
- July (5)
- June (10)
- May (1)
- April (6)
- March (2)
- February (4)
- January (10)
- December (6)
- November (1)
- October (7)
- September (4)
- August (8)
- July (10)
- June (6)
- May (3)
- April (6)
- March (8)
- February (4)
- January (8)
- December (12)
- November (8)
- October (6)
- September (15)
- August (13)
- July (16)
- June (2)
- May (4)
- April (11)
- March (11)
- February (11)
- January (17)
- December (21)
- November (17)
- October (11)
- August (15)
- July (19)
- June (14)
- May (1)
- March (6)
- February (40)
- December (12)
- November (1)
- April (1)
- December (1)
- November (1)
- July (3)
- May (1)
- March (1)
KONTAKT
regulamin
Regulamin serwisu www
Użytkownik korzystający z serwisu www.robertkuta.blogspot.com („serwis WWW ROBERT KUTA”) zgadza się tym samym przestrzegać niniejszego regulaminu bez ograniczeń i zastrzeżeń.
Wszelkie treści zawarte w serwisie WWW ROBERT KUTA, w tym jej elementy tekstowe i graficzne, układ stron oraz innych elementów są zastrzeżone i podlegają prawom autorskim.
Informacje, teksty, zdjęcia lub grafika zamieszczone w serwisie WWW ROBERT KUTA mogą być
wykorzystywane wyłącznie dla osobistych, niekomercyjnych celów i nie wolno ich powielać,
modyfikować, przesyłać, licencjonować ani publikować w żadnym celu w całości ani w części
bez uprzedniej pisemnej zgody Roberta Kuty.
Korzystanie z materiałów umieszczonych w serwisie WWW ROBERT KUTA nie oznacza nabycia przez użytkowników jakichkolwiek praw na dobrach niematerialnych do utworów czy baz danych w nim zawartych.
Wszystkie znaki, zdjęcia, obrazy, logotypy prezentowane w tym serwisie stanowią
Własność Roberta Kuty, lub osób trzecich. Zabrania się używania,
pobierania, kopiowania lub rozpowszechniania ich w dowolny sposób bez pisemnej zgody
odpowiednio Roberta Kuty lub takiej osoby trzeciej.
W szczególności, Robert Kuta zrzeka się wszelkiej odpowiedzialności za bezpośrednie, pośrednie,
wynikowe, uboczne czy specjalne szkody wynikające lub w dowolny sposób związane
z dostępem lub korzystaniem z serwisu WWW ROBERT KUTA, w tym m.in. szkody spowodowane
wpływem wirusów komputerowych na sprzęt komputerowy użytkownika lub opieraniem się
przez użytkownika na informacjach uzyskanych za pośrednictwem serwisu WWW ROBERT KUTA.




