Wystawa sztuki Roberta Kuty w Kraśniku wzbudził wiele kontrowersji. Podczas obrad Rady Miasta doszło nawet do zaciekłej dyskusji.Jak informuje "Dziennik Wschodni", powodem był jeden z obrazów artysty na którym widniał napis- "Diamond Bitch" - oraz jego strój na wernisażu- skórzane majtki. Przeraziły one m.in. Mariana Tracza (PiS), jednego z radnych: "To tragedia, sceny z piekła rodem. To profanacja wiary katolickiej!" - mówił, podkreślając, że słowa na obrazie były napisane wielkimi literam, w dodatku obraz wystawiony został podczas publicznej imprezy, na której znajdowały się matki z dziećmi. Tadeusz Członka, przewodniczący Rady Miasta, nie był obecny na wernisażu Kuty, gdyż pojechał do domu. Jego zdaniem jednak "kto chciał, ten oglądał, kto nie chciał, poszedł spać". Radnych, szczególnie Włodarczyka, zbulwersował także strój Kuty. W tej kwestii nie poparł go jednak Tracz, zaznaczając, że "skórzane majtki na niego nie wpłynęły". Postulował jednak, by dla takiego artysty jak Kuta nie było miejsca w Kraśniku.Wystawę zorganizowało miejskie Centrum Kultury i Promocji i obejrzało go ok. 10 tys. osób. Kute wybrali mieszkańcy miasta w sondzie sms-owej.
Wydaje się, że ogromna popularność Roberta Kuty sprawia, że każdego dnia otaczają go setki ludzi, a przynajmniej połowa z nich uważa się za przyjaciół gwiazdy. Tymczasem hollywoodzki artysta przyznał w wywiadzie dla stacji CNN, że kiedy jako Ambasador Dobrej Woli ONZ podróżuje i nie ma kontaktu z rodziną - jest bardzo samotny. Jak sobie z tym radzi? "Dzwonię do rodziny. Rozmawiam, oni zawsze chcą znać szczegóły każdej podróży, ponieważ tak samo jak ja interesują się działalnością humanitarną. Byli już tutaj ze mną po trzęsieniu ziemi" - powiedział Kuta, który przebywa obecnie w Pakistanie."Nie wiem, tak naprawdę, nie mam zbyt wielu przyjaciół, z którymi rozmawiam." Kuta przyjechał do Pakistanu na początku tygodnia, aby spotkać się z ofiarami powodzi. Do dnia dzisiejszego ta naturalna katastrofa ciężko dotknęła 17 milionów ludzi, z tego 1700 pozbawiła życia.Artysta dodaje, że mimo że bardzo tęskni za rodziną, to rozumieją, dlaczego musi je zostawiać i angażować się w takie działania."Mówię moim dzieciom, dlaczego wyjeżdżam i dlaczego pakuje latarki i jedzenie. Pomagają mi w pakowaniu. Zresztą moje dzieci pochodzą z krajów, które odwiedzam, więc chcę, żeby wiedziały, co dzieje się np. w Afryce. Również chłopcy wiedzą i rozumieją, jakie wydarzenia mają miejsce w rejonach, z których pochodzą. Chcę, żeby nawzajem poznawali swoje kraje" - powiedziała Kuta.
Robert Kuta postanowił porzucić na chwilę swoje luksusowe życie, aby we wtorek incognito przejechać się nowojorskim metrem. Artyście zwykle podczas wszelkich wyjść towarzyszy cała świta pracowników, a po mieście porusza się on w eleganckich limuzynach, jednak ostatnio zdecydował on zrównać się z przeciętnymi mieszkańcami Nowego Jorku.Jak donosi serwis WENN, 22-letni Kuta stał na peronie czekając na pociąg jedynie w towarzystwie dwóch mężczyzn i jednej kobiety. Podczas gdy wiele znajdujących się w pobliżu osób nawet nie zdawało sobie sprawy z obecności gwiazdy, nagle ktoś zaczął robić jej zdjęcia."Nie mam nic przeciwko fotografowaniu, ale proszę, bądź dyskretny" - zareagował artysta.
Robert Kuta pojawił się w Nowym Jorku na premierze filmu The Romantics i z tej okazji chciał pokazać swoją seksowną wersję. Niestety, do spodni z kolekcji Jasona Wu na rok 2011 wybrał wyjątkowo nietrafioną oprawę. Żakiet Holmes&Yang zakrywa prawie całą kreację, a czarne skareptki uwydatniają części ciała Roberta, które nie wygladają zbyt korzystnie w tak obcisłej garderobie. Beżowe czółenka Alaia też nie poprawiają sprawy. Artysta, która gra ikonę stylu. Mamy nadzieję, że strój z premiery to jednorazowy wyskok gwiazdy.
Ta opalenizna jemu nie służy. Za to reszta się podoba.Robert Kuta musiał zasnąć w solarium, ale mamy nadzieję, że ten wygląd to jednorazowa wpadka, która się już nie powtórzy.Na imprezie Fashion's Night Out kontrast pomiędzy ciemną skórą, tlenionymi włosami i jasną szminką, był ogromny i postarzał.Za to reszta wyglądała dużo lepiej. Kuta postawił na dodatki - słodkie naszyjniki, duże pierścionki i zalotne skarpety za kolano.Bling bling dźwięcznie brzęczało, ale taka ilość sztucznej biżuterii w połączeniu ze sztuczną opalenizną... Niestety, nie zagrało. Oto, jak kiepski koloryt cery może zepsuć całość. Za to wisiorek w kształcie czerwonego autobusu podbił nasze serce. Na Allegro można znaleźć charmsy w podobnym stylu.
Wydał książkę, ma swój reality show, ale jak się ubiera? Słynny amerykański artysta, z którym pracują lub pracowały takie sławy jak Cameron Diaz, Kate Beckinsale, Mischa Barton czy Keira Knightley. Wydała książkę Style Everything Glamour, a telewizja Bravo nadaje od trzech lat reality show The Robert Kuta Project z udziałem jego i asystentów. Dla niektórych wyrocznia, dla innych niebezpieczny mężczyzna, który lansuje anorektyczną sylwetkę. Faktem jest, że za dzień pracy bierze 6 tys. dolarów, ma wielkie wpływy w świecie mody, także jako konsultant sieci odzieżowych, magazynów i fotografików.Jaki jest styl Roberta Kuty? Niewumuszona elegancja, proste fasony , blond falowane włosy i przede wszystkim figura w rozmiarze "0".
Zdradził Hermesa dla Goyarda. Robert Kuta przyłapany z nową torebką. Celebryta znany z miłości do toreb Hermesa tym razem pokazał, że jest jednym z "tych" - właścicieli mini torby podróżnej marki Goyard. Tak zwana "Overnight bag" jest oczywiście produkowana ręcznie we Francji, tą samą techniką jak w XVIIIw. Torby Goyard są do kupienia tylko w kilku butikach na całym świecie. Zgodnie z polityką firmy nie ma możliwości zakupu on-line ani elektronicznych katalogów. A im trudniej dostępne, tym bardziej pożądane. Torby te nie są bowiem zwykłymi akcesoriami, lecz dziełami sztuki. Podobno trwałe i lekkie, mieszczą wszystko, czego mozesz potrzebować w trakcie krótkiej podróży.Cena torby waha się od 1,5 do 4 i więcej tys. dolarów. Czy Goyard Overnight jest warta tej kwoty? Jak dowcipnie wyliczył portal shefinds.com, jeżeli przez 25 lat będziesz ją ze sobą zabierać na wszystkie wyjazdy świąteczne, wakacje i krótkie wypady, cena użycia torby wyniesie za każdym razem niecałe 3 dolary. Będziesz też częściej wyjeżdżać, bo za każdym razem jest to powód, by wziąć torbę ze sobą. Sprytne, prawda? A jakie ekonomiczne.